Ksiądz Bosko

Rinaldi Filippo

Trzeci następca: Błogosławiony RINALDI FILIPPO (1856 - 1931)

 

zasoby

Przełożony Generalny od 1922 do 1931 roku

Po udzieleniu solidnego fundamentu Salezjańskiemu Stowarzyszeniu Świętego Jana Bosko w Hiszpanii i będąc wikariuszem pierwszych dwóch następców świętego przez 21 lat, sam został wybrany Przełożonym Generalnym. W wysokim urzędzie wyjaśnił godną podziwu gorliwość i ojcostwo, podkreślając, że prawdziwa fizjonomia dzieła salezjańskiego polega nie tyle na zewnętrznych sukcesach, co na głębokim, pogodnym i spokojnym życiu intymnym. Przełożył swoją dynamiczną koncepcję duchowości i działał na społecznie skuteczną siłę, współpracując z Piusem XI, aby odpust zupełny został dołączony do uświęcenia pracy.

Jako animator ruchów świeckich zachęcał i kierował tą żywą młodą grupą dziewcząt, które, zainspirowane Księdzem Bosko, już w 1910 r. Zaproponowały zjednoczenie dwóch ideałów życia konsekrowanego i apostolatu na świecie dla dobra młodzieży; i był to początek Świeckiego Instytutu „Wolontariuszy Don Bosco” (VDB).

Jednak szczególny zapał, Don Rinaldi, zwrócił się jeszcze wcześniej do Instytutu Córek Maryi Wspomożycielki, która czerpała ze swoich rad nie mniej niż Zgromadzenie Salezjańskie. Ten ostatni powiększył się wraz z nim o 4788 członków w 404 domach, do 8 836 w 644 domach, w atmosferze, w której „uczucia ojca tchnęły bardziej niż autorytet przełożonego”. W ten sposób powszechnie rozpoznawany jest najbardziej wyrazisty znak rektora i „świętości” Księdza F. Rinaldiego.

„To prawda - zeznał ks. P. Ricaldone - że często miał zły stan zdrowia, ale udało mu się osiągnąć nadzwyczajne dobro. Pracował z entuzjazmem na rzecz tworzenia personelu ze spotkaniami, wizytami, pismami, które sprawiały, że doceniał i kochał każdego”. Był niestrudzonym operatorem. Na wiele sposobów i przez całe życie, bez zbędnego wysiłku, pracował nad zwiększeniem wśród robotników i pracowników w każdej kategorii tych form stowarzyszenia i tych organizacji oszczędnościowych, które zawsze kończyły się wzrostem chrześcijańskiego syndykalizmu i zabezpieczenia społecznego. Wszystkim salezjanom polecił w szczególności pomoc emigrantom bez różnic narodowościowych, podkreślając w miłości maksymalny uniwersalizm. Jego niezwykłe zalety i trwała sława po śmierci,