PG Zasoby

„Popatrzcie na brudną ziemię ...” (Mt 5, 13.14) Presentazione della Regione Asia East - Oceania

LIST PROJEKTORA MAJOR - ACG 397


Jesteś solą ziemi ... Jesteś światłością świata ” (Mt 5, 13.14)


Rzeczywistość społeczna.
Kontekst kulturowy.
Obecność Kościoła katolickiego.
Życie konsekrowane.


Drodzy Współbracia,

po liście prezentacyjnym Regionu Azja Południowa mam przyjemność rozmawiać z wami o regionie Azji Wschodniej i Oceanii. Bardziej niż w innych częściach świata chrześcijanie w ogóle, aw szczególności chrześcijanie, są powołani, by być „ solą ziemi ” i „ światłem świata””. W obliczu ludów o bardzo starożytnych i czcigodnych tradycjach religijnych, które w dużej mierze przenikają ich kulturę, jest rzeczą naturalną, że chrześcijaństwo jest postrzegane jako religia zachodnia, a zatem obca i obca. Dlatego wyznawcy Jezusa muszą udowodnić, że chrześcijaństwo, oprócz wiedzy o tym, jak współistnieć z innymi formami religijnymi silnie zakorzenionymi w tych ludach, jest religią, która może być inkulturowana we wszystkich kulturach świata, bez utożsamiania się z żadną z nich, ponieważ wszystkie z nich muszą być oczyszczeni i wyniesieni przez Chrystusa. Istnieje potrzeba wykwalifikowanego i wymagającego wysiłku inkulturacji, ale wymaga to wyraźnej tożsamości przede wszystkim od chrześcijan. W Kazaniu na Górze Jezus mówi nam, że bycie uczniem jest kwestią bycia, a nie robienia. I tak jest w każdym razie wyrazem „soli” i „światła”,

Nasze życie musi wyróżniać się najwyższą duchową jakością i działaniem przenikniętym miłością, aby zarówno aspekty, doświadczenie Boga i misja uczyniły nas przemieniającą obecnością Chrystusa, która daje światło wszystkim tym, którzy są w domu. Oto nadzieja Chrystusa, który czyni mnie swoim: „Niech wasze światło tak świeci przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i oddawali chwałę waszemu Ojcu, który jest w niebie” ( Mt 5, 16). Mówiąc o życiu chrześcijańskim jako zapowiedź, Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej Ecclesia in Asiapisze: «To głoszenie jest misją, która potrzebuje świętych mężczyzn i kobiet, którzy uczynią Zbawiciela znanym i kochanym przez swoje życie. Ogień może być oświetlony tylko przez to, co samo się rozpala ”(n. 23). Dla nas, salezjanów, te obrazy soli i ognia znajdują swój odpowiednik w duchowej i apostolskiej pasji Da mihi animas , którą każdy współbrat ma obudzić w swoim sercu.

W tej części świata, Kościoła i Zgromadzenia, nie byłoby większej sprzeczności niż zsekularyzowana salezjańska chrześcijańska obecność religijna, bez wyraźnego i pobudzającego doświadczenia Boga, obecności burżuazyjnej, bez zobowiązania solidarności dla najbiedniejszych, czy to będzie skuteczny znak Królestwa.

Region Azja Wschodnia - Oceania, w skład którego wchodzi 20 krajów, chociaż był ostatnim, który został ustanowiony w poprzedniej Kapitule Generalnej, niedawno obchodził stulecie przybycia pierwszych misjonarzy. Przybyli do Makao w Chinach 13 lutego 1906 r., Aby ustalić, co jest pierwszą i najstarszą obecnością - praktycznie nieprzerwaną - całego regionu. Słusznie można go uznać za „kolebkę” dzieł salezjańskich w Azji Wschodniej, a dzieło salezjańskie w regionie to wielowiekowe drzewo, któremu nie brakuje witalności i obietnic na przyszłość. W rzeczywistości istnieje znaczna liczba nowych obecności, nawet tych ostatnich. Oczywiście, będąc Regionem tak zróżnicowanym pod względem składu, obejmuje obszary, w których Zgromadzenie rośnie z wigorem i płodnością, i inni, którym Zgromadzenie patrzy z zainteresowaniem i nadzieją. Jest to złożona i dynamiczna rzeczywistość, tak bardzo, że w ciągu ostatnich 40 lat prowincje i wiceprowincje, które ją tworzą, należą następnie do czterech różnych okręgów regionalnych. Wybór KG25 w celu stworzenia Regionu sam w sobie wydaje się lepiej odpowiadać rzeczywistości i potrzebom Prowincji oraz Wizytatorii i Delegacji, które są jej częścią.

Region obejmuje następujące kraje: Australia, Kambodża, Chiny (Hongkong i Makau), Wyspy Fidżi, Filipiny, Japonia, Indonezja, Korea Południowa, Laos, Mongolia, Pakistan, Papua Nowa Gwinea, Wyspy Salomona, Samoa, Tajwan, Tajlandia, Timor Wschodni, Wietnam.

Obejmuje następujące okręgi: prowincje Chin, Australii, Japonii, Tajlandii, północnych Filipin, południowych Filipin, Wietnamu, Korei, Wiceprowincji Indonezji - Timoru Wschodniego, a na końcu delegacji Papui Nowej Gwinei i Wysp Salomona.

W ciągu pierwszych pięciu lat istnienia tego nowego Regionu było wiele korzyści, mogąc towarzyszyć poszczególnym okręgom i koordynować je razem. Wizyta generalna w 2005 r., Która odbyła się w Hua Hin (Tajlandia), wzmocniła sens omawianego regionu, który był przedmiotem eksperymentów w różnych sektorach (inspektorzy, departamenty, działalność) przez co najmniej 18 lat [1] , Jednak w Hua Hin osiągnięto prawdziwy sens regionu, wzrost współpracy i wyraźne pragnienie koordynacji, wyrażone w dokumencie „ Wizja - Misja ”.

Patrząc na sytuację w różnych realiach Azji Wschodniej - Oceanii, gdzie chrześcijaństwo stanowi autentyczną mniejszość, natychmiast zauważamy, że salezjanie są powołani, by być „solą” i „światłem”, potrzebując żyć życie konsekrowane jako misjonarze inter gentes ” i ich zadania jako „misjonarzy młodzieżowych”. Kościół katolicki, aw nim życie konsekrowane i Zgromadzenie Salezjańskie, żyje zanurzony w oceanie różnych narodów, starożytnych religii i kultur o głębokich, ale niechrześcijańskich korzeniach religijnych.

To sprawia, że ​​zaangażowanie inkulturacji staje się bardziej palące, aby zakorzenić życie salezjańskie w różnych kontekstach i uczynić je istotnym i owocnym, dbając o tożsamość chrześcijańską i charyzmatyczną i zwracając uwagę na różnorodność kulturową. Jednocześnie bycie mniejszością wśród ludności wymaga od nas w tym regionie zdecydowanego zaangażowania w rozwijanie misyjnego wymiaru powołania salezjańskiego, w celu zwiększenia misyjnej natury współbraci i wspólnot oraz nadania priorytetu ewangelizacji . Jest to długoterminowe zobowiązanie, które wymaga od salezjanina wrodzonej zdolności do dialogu z lokalnymi kulturami i religiami. [2]

 

1. Krótka globalna prezentacja Regionu

Obszar geograficzny regionu jest bardzo obszerny. Najbardziej oczywistą cechą jest różnorodność kontekstów i sytuacji, w których nasi współbracia przeżywają swoje życie zakonne i wypełniają misję salezjańską. Niełatwo jest krótko opisać tak zróżnicowaną społeczno-polityczno-religijną rzeczywistość. Przy niektórych pociągnięciach pędzlem staram się trzymać go blisko.

Rzeczywistość społeczna

Wśród narodów wchodzących w skład Regionu, niektóre z nich wychodzą tylko w niedawnej przeszłości z sytuacji wojennych, walcząc o własną autonomię, czasami z ideologicznych, wojen domowych, z przerażającymi ludobójstwami. Można powiedzieć, że region jest teraz spokojny i poświęca się energii rozwojowi gospodarczemu, społecznemu i obywatelskiemu, nawet jeśli istnieją napięcia i walki o podłożu rasowym, religijnym lub politycznym (Timor Wschodni, Aceh, Wyspy Fidżi, Wyspy Salomona, południowa Tajlandia i Filipiny)

Obszar Azji Wschodniej - Oceanii obejmuje prawie jedną trzecią ludności świata, a mówi się o jednej trzeciej języków świata. 60% populacji ma mniej niż 21 lat. Same Chiny, z ich miliardem i trzystu milionami mieszkańców, mają specyficzną wagę demograficzną, gospodarczą i polityczną nie tylko wyższą niż w innych narodach, ale w całych kontynentach. Jego otwarcie na gospodarkę rynkową, począwszy od 1979 r., Oraz niedawne wejście w politykę międzynarodową sprawiają, że jest to temat, który w naturalny sposób wpływa i będzie w coraz większym stopniu wpływać na rozwój życia społecznego, gospodarczego i politycznego na całym świecie. Region jako taki jest silnie zaangażowany - jeśli nie na pierwszy plan - w ogromne, szybkie i głębokie zmiany, które tworzą kontrastujące rzeczywistości światła i cienia: życie i śmierć, ubóstwo i bogactwo, postęp i porażki społeczne, osiągnięcia i porażki. W rzeczywistości jest to region złożony z dwóch kontynentów, różnych kultur i religii.

Prawie 40% nie-chrześcijan na świecie mieszka w regionie. Jest tylko 100 milionów katolików, tworząc diasporę odpowiadającą 5% populacji. Z jednej strony odrodzenie religijne, az drugiej rosnące podporządkowanie wartości religijnych rozwojowi gospodarczemu, zwłaszcza w dużych miastach. Czy to właściwe - pytamy samych siebie - aby mówić o „sekularyzacji” w społeczeństwie azjatyckim, procesie, który rozwinął się zasadniczo w zachodniej kulturze chrześcijańskiej? Zgodnie z refleksją na naszych spotkaniach na temat animacji misyjnej w Azji, nie można powiedzieć, że istnieje sekularyzacja, ale bardziej poprawne jest mówienie o „podporządkowaniu lub podporządkowaniu wartości religijnych rozwojowi gospodarczemu”. Można mówić o praktycznym ateizmie z odrobiną religijności społecznej.

Istnieje więcej lub mniej rozległych kieszeni fundamentalizmu, jako reakcja na ogromne zmiany społeczne i kulturowe, z którymi ludzie nie mogą się zmierzyć. Niedawno pokonany kryzys gospodarczy w Azji Wschodniej (1997-1998) wzbudził wiele pytań o model ekonomiczny kryjący się za tak zwanym „azjatyckim cudem”, jego korelacją z wartościami kulturowymi, brakiem równowagi i niedoskonałościami, rosnącą degradacją środowiska , nierówności społeczne i wyzysk pracy, rosnące zapotrzebowanie na energię i surowce, napięcia i wady ujawnione przez straszne tsunami w 2004 r . i ataki na Bali w latach 2002-2004.

Różne formy rządu, ustanowione lub ewoluujące, współistnieją na tym obszarze: obok starych i nowych demokracji (Japonia, Filipiny, Tajwan, Australia) znajdujemy systemy socjalistyczne, tradycyjne monarchie (Tajlandia, Kambodża, Japonia) i dyktatury wojskowe. W szczególności Chiny i Wietnam, z Koreą Północną i Laosem, stanowią ostatni wielki blok ideologii marksistowskiej i totalitaryzmu. Każdy ma do czynienia z powszechnymi zjawiskami, o których już wspomniano i które mają tendencję do rozprzestrzeniania się: przepaśćmiędzy bogatymi a biednymi, ucieczką od wsi i urbanizacją, z wynikającym stąd dyslokacją kulturową, uprzemysłowieniem nie zwracającym uwagi na środowisko i narastającą niesprawiedliwością społeczną, która grozi wywróceniem starożytnych równowagi. Demokratyczne sumienie polityczne rośnie i nieuchronnie, nawet jeśli tylko nieznacznie, dotyka nawet kraje komunistyczne.

Kontekst kulturowy

Istnieją zasadniczo cztery systemy wartości kulturowych.

Pierwszym i najbardziej solidnym jest system wschodnioazjatycki, z korzeniami konfucjańskimi i / lub buddyjskimi, którego wpływ rozciąga się na większą część regionu. System ten opiera się na wartościach rodzinnych i wspólnotowych: pierwszeństwo mają obowiązki jednostki wobec rodziny, osób starszych lub klanu, a na przeciwnym biegunie wobec władców. Badania i pilna praca są uważane za ważne.

System islamski typu azjatyckiego jest ogólnie bardziej umiarkowany i tolerancyjny niż islam w obszarze arabskim i miesza się z różnymi wartościami popularnego animizmu. Znajdujemy także mieszane środowisko na Filipinach, gdzie kultura większości Malajów jest naznaczona długą hiszpańską kolonizacją.

System Pacyfiku w Melanezji i Polinezji koncentruje się na animizmie, rodzinie - jądrze plemiennym i na dzieleniu się dobrami.

Ostatni jest zachodni racjonalistyczny i libertariański system, który wyłania się w Regionie i nosi w sobie korzenie chrześcijańskiej wizji i racjonalistycznej reakcji na nią. Jak wspomniano w adhortacji apostolskiej Ecclesia in Oceania (zob. N. 6) , obecny i typowy system Australii koncentruje się na szczęściu, na sukcesie, z rosnącym indywidualizmem i silną sekularyzacją.

Chociaż zauważamy obecność tych różnych systemów wartości i kontekstów kulturowych, widzimy jednocześnie, że silna migracja lokalna i międzynarodowa sprzyja również mieszaniu się tych korzeni i kulturowych i religijnych matryc.

Obecność Kościoła katolickiego

Większość katolików w Azji Wschodniej koncentruje się na Filipinach, kraju o wysokim odsetku katolików (81% z 84 milionów mieszkańców), choć nie bez napięć. Dwa inne kraje ze znacznym odsetkiem katolików to Timor Wschodni (90%) i Korea Południowa (11%), które razem mają 30% katolików. Co do reszty, katolicyzm w regionie żyje rzeczywistością diaspory, z odsetkami od minimum 0,4% (Tajlandia, Chiny, Japonia) do 6% (Wietnam) populacji.

Jest to młody Kościół, z niezwykłą żywotnością i odwagą, jak w Korei Południowej i Wietnamie. Chociaż w niektórych miejscach Kościół jest nadal uważany za zachodnią, obcą religię, zazwyczaj jest postrzegany w bardzo pozytywny sposób. Pomimo faktu, że w wielu częściach regionu ewangelizacja jest stosunkowo niedawna, nabrała głębokich korzeni, także dzięki wielu męczennikom ostatnich trzech stuleci, z których wielu zostało już kanonizowanych lub przynajmniej beatyfikowanych (120 Chin, w tym nasz Saint Louis Versiglia i San Callisto Caravario, 117 z Wietnamu, 103 z Korei, 247 z Japonii, 8 z Tajlandii, 2 z Filipin, 1 z Papui Nowej Gwinei).

Podążając ścieżką Federacji Konferencji Biskupów Azji (FABC) w ciągu ostatnich trzydziestu lat, doceniamy zaangażowanie w pogłębienie wytycznych integralnej ewangelizacji w środowisku azjatyckim. Jedna z głównych wartości tych kultur - harmonia - sugeruje czterokrotny dialog ( dialog życia - działanie - teologiczna wymiana i dzielenie się doświadczeniami religijnymi) jako niezbędny sposób misji, dzięki której Ewangelia musi być dzielona i przekazywana współobywatelom starożytnych religii niechrześcijańskich. Historycznym wydarzeniem był pierwszy azjatycki kongres misyjny zorganizowany przez Federację Azjatyckich Konferencji Biskupów (FABC) w Chiang Mai (Tajlandia) w październiku 2006 r. Pod hasłem „Opowiadanie historii Jezusa w Azji”. Narracja o doświadczeniu Jezusa jako najlepszego sposobu głoszenia Ewangelii w krajach azjatyckich została zasugerowana przez Jana Pawła II w adhortacji apostolskiej Ecclesia in Asia (nr 20). 

W krajach Oceanii katolicy stanowią jedną czwartą ludności, ale żyją dwie zupełnie różne sytuacje. Z jednej strony Australia (27% katolików), kraj o „twardej kulturze”, charakteryzujący się znaczną obecnością imigrantów z Włoch i ogólnie z Europy po II wojnie światowej, a następnie z Wietnamu, po wojnie w Wietnamie, gdzie trzeba ciężko pracować, aby ewangelizować; z drugiej strony wyspy Pacyfiku, obszar niedawnej ewangelizacji, który musi pogłębić swoje korzenie i napotyka trudności w formowaniu stałych powołań lokalnych, zarówno do kapłaństwa, jak i do życia konsekrowanego.

W tym obszarze Kościół stoi przed wyzwaniem, jakim jest rozwijanie prawdziwej integralnej i inkulturowanej duchowości misyjnej, aby wierni wiarygodni świadkowie znajdowali się pośród różnych religii i kultur. Tylko w ten sposób Kościół może przezwyciężyć dychotomię między życiem i wiarą, życiem skoncentrowanym na sakramentach i modlitwie oraz życiem oddanym życiu społecznemu, między życiem chrześcijańskim zamkniętym w sobie a życiem otwartym na dialog z niechrześcijanami. Nowi nawróceni z religii animistycznych, politeistycznych w Oceanii lub z buddyzmu lub konfucjanizmu w Azji Wschodniej przyjmowali Ewangelię czasami z entuzjazmem i głębią, czasem tylko powierzchownie. Przed nami jeszcze długa droga do ustanowienia wiary katolickiej w glebie starożytnych kultur.

Życie konsekrowane

Dla większości Kościołów wschodnioazjatyckich teraźniejszość wydaje się wiosną, wraz ze wszystkimi jej obietnicami: fundamentem nowych Kościołów lokalnych (na przykład w Mongolii, z 450 miejscowymi katolikami po pierwszych 15 latach misji), narodzinami nowych Instytutów lokalni misjonarze (Korea, Filipiny, Tajlandia, Indonezja), świeżość w głoszeniu Ewangelii, pomimo sytuacji diaspory, płodności zawodowej (Wietnam, Korea Południowa). W tym wschodnioazjatyckim Kościele obserwujemy imponujący wzrost. W ciągu ostatnich 15 lat liczba kapłanów religijnych wzrosła czterokrotnie, liczba braci zakonnych o 40%, a sióstr o 30%. Setki misjonarzy „ad gentes” i „ad vitam” opuściło lokalne Kościoły.

W spokojnej części regionu znajdujemy wiele zgromadzeń zakonnych, które wciąż poszukują wyrazów życia konsekrowanego w lokalnych kulturach, podzielanych zarówno przez misjonarzy, jak i członków rdzennych. Z drugiej strony w Australii zaangażowanie osób konsekrowanych koncentruje się wokół służby powołaniowej, formacji świeckich współpracowników zgodnie z różnymi charyzmatami zgromadzeń.

Moim zdaniem istnieją cztery główne wyzwania dla życia konsekrowanego w regionie:

  1. mistyk : w regionie zazwyczaj głęboko religijnej jest absolutnie niezbędne w celu zapewnienia w konsekrowanym silnego osobistego doświadczenia Boga;
  2. te proroctwa : religijne społeczności są powołani, aby mieć odwagę wcielać Ewangelię jako alternatywny model życia;
  3. l " Inkulturacja życia konsekrowanego, który zapewnia, że religijne nie czują się obcy we własnym kraju, nie są obcymi w oczach swoich obywateli;
  4. usługi na rzecz najuboższych, zmarginalizowana do ekonomicznej, seksualnej, rasowej lub religijnej.

 

2. Jak przybył Ksiądz Bosko, a jego charyzmat wzrastał

Misyjne wezwanie Ks. Bosko narodziło się w Azji

Ksiądz Bosko żył niezwykłym źródłem misyjnym Kościoła swoich czasów i początkowo żywił powołanie misyjne, patrząc na Azję, w szczególności na Chiny, a bardziej ogólnie na świat anglojęzyczny, w tym Australię. Ksiądz Bosko zbliża się do tego świata misyjnego, lub gdy szuka swojego prawdziwego powołania, a teraz nawiązuje kontakt z reformowanymi franciszkanami, a teraz z oblatami Maryi, lub gdy czyta czasopisma misyjne, które zaczęły krążyć w Piemoncie ( Annals of Propagation Wiary lub Muzeum Misji Katolickich). Ten świat misyjny mówił głównie o Azji, a przede wszystkim o prześladowaniach w Chinach i Wietnamie, o heroizmie misjonarzy i męczenników, o nowej erze, która otworzyła się na Kościół i ewangelizacji w cieniu armii Anglo francuski. z AnnalsKs. Bosko zaczął czytać przynajmniej jako młody kapłan, odnotowując polityczne i siłowe działania Zachodu prawie tydzień do tygodnia, co pozwoliło na wznowienie penetracji misyjnej i dzieła ewangelizacji. W konsekwencji nawet mieszkańcy Imperium Niebiańskiego, ludzie, którzy zdumieli Księdza Bosko jego ogromem, mogli zbliżyć się do zbawienia. Ks. Bosko był szczególnie pod wrażeniem odważnego męczeństwa młodego księdza Gabriela Perboyre'a, którego będzie trzymał w swoim pokoju i którego napisze już w pierwszym wydaniu swojej historii kościelnej . W tej książce, która była jego pierwszą wymagającą pracą i która będzie miała kilka wydań, pisze o wznowieniu misji, ale pisze przede wszystkim o wydarzeniach, które miały miejsce w tamtych latach w Chinach i Japonii.

Kiedy sława Ks. Bosko rośnie, wielcy misjonarze Afryki, Lavigerie i Comboni, przyjdą do jego drzwi w poszukiwaniu pomocy i współpracy. Ale także kilku biskupów chińskich, z okazji I Soboru Watykańskiego, odwiedzi Valdocco, aby szukać personelu. Z Timoleone Raimondim, misjonarzem seminarium duchownego w Mediolanie i prefektem apostolskim Hongkongu, Ks. Bosko przez kilka miesięcy w latach 1873-1874 traktował otwarcie domu w Hongkongu. Negocjacje nie były przestrzegane, a projekt umowy pozostał martwym listem, ponieważ - Ks. Bosko nie wiedział - weto przełożonego Seminarium Milanese. W tym klimacie niepewności pozostawionym przez wybitne negocjacje Ks. Bosko, przekonany, że nadszedł czas ekspansji za granicę, otworzył się na Argentynę, kulturowo i językowo mniej odległe środowisko i szybko postanowił wysłać swoich pierwszych misjonarzy do pracy wśród włoskich emigrantów z Buenos Aires i wśród Indian w „sąsiedztwie” San Nicolás de los Arroyos (11 listopada 1875). A jednak Ksiądz Bosko nie przestawał myśleć o Azji tak bardzo, że dał Don Giovanni Cagliero niecałe dwa lata na zorganizowanie prac w Argentynie, a następnie wyjechał do Indii, gdzie Ks. Bosko przyjął Wikariat Apostolski. Ale Ameryka Południowa pochłonie energie i personel, aby Ksiądz Bosko powrócił do myśli Chin dopiero w 1885 r., Kiedy otrzymał Wikariat Apostolski Patagonii. Teraz jednak czuje, że jest już za późno, aby osiągnąć coś konkretnego. Jego dzieci zrobią i zobaczą: dla niego Azja pozostanie celem, marzeniem, polem na przyszłość. i szybko postanowił wysłać swoich pierwszych misjonarzy do pracy wśród włoskich emigrantów z Buenos Aires i wśród Indian w „sąsiedztwie” San Nicolás de los Arroyos (11 listopada 1875). A jednak Ksiądz Bosko nie przestawał myśleć o Azji tak bardzo, że dał Don Giovanni Cagliero niecałe dwa lata na zorganizowanie prac w Argentynie, a następnie wyjechał do Indii, gdzie Ks. Bosko przyjął Wikariat Apostolski. Ale Ameryka Południowa pochłonie energie i personel, aby Ksiądz Bosko powrócił do myśli Chin dopiero w 1885 r., Kiedy otrzymał Wikariat Apostolski Patagonii. Teraz jednak czuje, że jest już za późno, aby osiągnąć coś konkretnego. Jego dzieci zrobią i zobaczą: dla niego Azja pozostanie celem, marzeniem, polem na przyszłość. i szybko postanowił wysłać swoich pierwszych misjonarzy do pracy wśród włoskich emigrantów z Buenos Aires i wśród Indian w „sąsiedztwie” San Nicolás de los Arroyos (11 listopada 1875). A jednak Ksiądz Bosko nie przestawał myśleć o Azji tak bardzo, że dał Don Giovanni Cagliero niecałe dwa lata na zorganizowanie prac w Argentynie, a następnie wyjechał do Indii, gdzie Ks. Bosko przyjął Wikariat Apostolski. Ale Ameryka Południowa pochłonie energie i personel, aby Ksiądz Bosko powrócił do myśli Chin dopiero w 1885 r., Kiedy otrzymał Wikariat Apostolski Patagonii. Teraz jednak czuje, że jest już za późno, aby osiągnąć coś konkretnego. Jego dzieci zrobią i zobaczą: dla niego Azja pozostanie celem, marzeniem, polem na przyszłość.

W marzeniach o Barcelonie Ks. Bosko zobaczy od szczytu marzenia o dziewięcioletnim śnie, że przyszłość otworzy się w Pekinie, jako spełnienie jego młodzieńczej misji obejmującej cały świat: jak na Valdocco, więc na całym świecie, od Valparaiso w Pekinie. Ta wizja staje się napięciem, celem i proroctwem, więc w swoim „duchowym testamencie” napisze: „W odpowiednim czasie przeprowadzimy nasze misje do Chin, a dokładnie do Pekinu” [3], a na łożu śmierci zadziwi Mons. Cagliero, powtarzając mu: „Polecam tobie Azję!”

Uwagi historii, począwszy od marzeń misyjnych Ks. Bosko

Wracając do pięciu marzeń misyjnych naszego Ojca, zwłaszcza do dwóch ostatnich, uważamy, że jego zapał misyjny jest wyraźnie skierowany także do ludów Chin, Mongolii (Tartary) i Australii; [4] Nawet na zakończenie jego duchowego testamentu, jak już wspomniałem, znajdujemy pragnienie karmione w jego sercu dla zbawienia młodzieży Azji. Pokolenia salezjańskich misjonarzy rosły wraz z zachęcającą świadomością, o której marzył Ksiądz Bosko, widzianą w jego marzeniach misyjnych.

Marzenie z 1886 r., Duchowy testament i „ciągła rozmowa” Chin o Księdzu Bosko stworzyły niezwykłe poczucie oczekiwań w kręgach salezjańskich. Don Arturo Conelli, któremu Ks. Bosko zaufał w sprawie wyjazdu do Chin, tak bardzo, że wszyscy uważali go za wyznaczonego przywódcę ekspedycji, zaraz po śmierci Założyciela nie tracił czasu na nawiązanie pierwszych kontaktów z władze kościelne Makau. Negocjacje odbyły się w trzech fazach i trwały do ​​1905 r., Kiedy salezjanie i biskup Makau w końcu doszli do porozumienia. Pierwszych sześciu salezjanów, trzech kapłanów i trzech braci, z których dwóch nowicjuszy, pod przewodnictwem Don Luigiego Versiglii, przybyło do Makau 13 lutego 1906 r., Aby zająć się małym Orfanato z Imaculada Conceiçãopowierzone im przez biskupa. Sześciu natychmiast przystąpiło do pracy, otwierając szkołę sztuki i rzemiosła. Pierwsze kilka lat było trudne, najwyraźniej bez perspektyw. W 1910 r. Salezjanie zostali nawet wygnani z Makau, zaangażowani w rewolucję republikańską. To był tylko krótki haczyk, który otworzył drzwi do nowych obszarów pracy: pierwsza misja w chińskim zapleczu (Heungshan, dziś Zhongshan, 1911-1928) i powrót do Orfanu z nowym, szerszym kontraktem i nowymi współbraciami , co pozwoliło salezjanom założyć prawdziwą szkołę.

Tymczasem upadło chińskie imperium i narodziła się Republika (1911): nowe Chiny były spragnione nauki z Zachodu. Szkoła sztuki i rzemiosła była dobrze przygotowana do zaprezentowania się jako model dla innych podobnych instytucji, które mogą być rozpowszechniane na rozległym terytorium. Szkoła rozwinęła się, ale ekspansja odbyła się w innym kierunku, gdy w 1917 r. Święta Kongregacja „Propaganda Fide” powierzyła salezjanom misję na północy prowincji Guangdong, oddzielając ją od Wikariatu Apostolskiego w Kantonie (obecnie Kanton). Po dwóch latach przygotowań wzniesiono nowy Wikariat Apostolski Shiuchow (obecnie Shaoguan), a ks. Luigi Versiglia został wybrany pierwszym Wikariuszem Apostolskim. Było to najmniej rozwinięte i najbardziej uciążliwe z trzech terytoriów, które salezjanie chcieli: Pan przygotował dla nich drogę najeżoną ofiarami, ale pierwsi misjonarze, jak tylko zostali zwolnieni z frontu pierwszej wojny światowej, stanęli w obliczu odwagi i poświęcenia. W 1918 roku, otrzymawszy kielich od Don Paolo Albera, Don Versiglia przypomniał sobie, że Ks. Bosko, śniąc o Chinach, dostrzegł dwa kielichy, jeden pełen potów i pracy misjonarzy, drugi wypełniony krwią.

Tymczasem zobowiązanie do wzmocnienia i ulepszenia szkoły w Makau opłaciło się: rząd i niektórzy filantropi w Hongkongu chcieli czegoś podobnego dla młodych kolonii brytyjskich, powierzonych właśnie salezjanom; z Szanghaju pojawiły się uporczywe prośby o przyjęcie sierocińca. Przybyli pierwsi nowicjusze z zagranicy, innowacyjna strategia, która sprawiła, że ​​zaczęli rozmawiać. W 1924 r. Duża grupa młodych współbraci wyjechała do Szanghaju prowadzona przez Don Sante Garelli, weterana Chin. Wśród nich był duchowny Callisto Caravario. Osiedlili się w dzielnicy chińskiej, wśród biednych. W 1923 r. Narodziła się wiceprowincja chińska, ale walczyła o nowe zobowiązania:

Zaproszenia pochodziły również ze Stolicy Apostolskiej, aby przyjąć misję w Kiusiu w Japonii (1925) i jedną w Tajlandii (1925). W ten sposób przybyli pierwsi misjonarze przeznaczeni dla Japonii, prowadzeni przez Don Vincenzo Cimatti. Wraz ze wzrostem zobowiązań Wiceprowincja została wzniesiona w prowincji chińsko-japońskiej (1926). Inspektor powinien być zainteresowany całym obszarem, który przeszedł z Tajlandii do Japonii.

Niestety, nie wszystko poszło dobrze: w Chinach wybuchła wojna domowa, a potem wybuchły powstania bolszewickie. Nie było już roztropnie utrzymywać domu formacyjnego w Shiuchow, aby nowicjusze i filozofowie zaciekle schodzili do Makau. Partia Nacjonalistyczna i Partia Komunistyczna, wspierane przez Rosję, połączyły siły, aby zmiażdżyć opór watażków i zjednoczyć kraj. Z Guangdong armia skierowała się na północ, docierając do Wuhan i Szanghaju. W Nanjing miały miejsce także epizody przemocy wobec misjonarzy. Sojusz się rozpadł i rozpoczęła się wielka czystka sił lewicowych. Szkoła salezjańska w Szanghaju została zajęta przez wojska i przekształcona w szpital dla osób dotkniętych chorobami zakaźnymi. Przełożeni postanowili wówczas ewakuować Instytut i usunąć współbraci, zaczynając od najmłodszego. W ten sposób dzieło salezjańskie można było rozpocząć w Hong Kongu („Szkoła przemysłowa St. Louis”), w Timorze (Dili, gdzie przydzielono także Ch. Callisto Caravario) oraz w Tajlandii, gdzie niezwykły gość, Don Pietro Ricaldone, przeprowadził się nowicjat z nowicjuszami, mistrzem (Don Gaetano Pasotti) i niektórymi współbraciami, w sumie 28! Wyzwania, próby i trudności stały się impulsami do rozwoju: niemal wydawało się, że wróciliśmy do doświadczenia pierwotnego Kościoła, zmuszonego przez prześladowania i wojny do roju we wszystkich kierunkach. W ten sposób narodziły się dwie nowe niezależne misje: Japonia, która będzie pełnić funkcję prefekta apostolskiego (1935), a następnie prowincjała (1937) ks. Vincenzo Cimatti i Siam z ks. Gaetano Pasottim, pierwszym prefektem apostolskim (1934), a następnie prowincjalnym (1937), a następnie Wikariusz Apostolski (1941).

Największym dowodem, momentem ciemności i światła, była męczeństwo bpa Luigiego Versiglii i Don Callisto Caravario. Nie tylko oni oddadzą życie na misji dla swojej trzody. Trzech innych misjonarzy pójdzie za nimi. Kilka innych umrze jeszcze nie pięćdziesiąt lat, dotkniętych chorobą i zmęczeniem.

W latach trzydziestych misje Tajlandii i Japonii zostały skonsolidowane, pomimo trudności i wyzwań: nigdy nie było wystarczającej liczby pracowników, grup młodych ludzi, którzy mieliby być przeszkoleni i inkulturowani, a miejscowe powołania były promowane. Chiny prowadził przez 22 lata Don Carlo Braga (1930-1952): „mały Ksiądz Bosko z Chin”, utworzony w Turynie pod dowództwem Ks. Chiny. Wraz z nim, kierując się nowymi strategiami misyjnymi, Chiny były pełne nowych obecności. Powstawały lokalne powołania, najpierw tak nieśmiało jak z suchego lądu, a potem energicznie, zwłaszcza w latach wojny, kiedy cała rezydencja studencka, której budynek właśnie skończył, musiała przenieść się z Hongkongu do Szanghaju. Kto dał życie temu okresowi wielkiego ubóstwa, ale o jeszcze większej wspólnocie braterskiej i salezjańskiej, to on, Don Braga, uczynił wszystko wszystkim. Był to złoty wiek historii chińskiej prowincji.

Prowincja chińska wyszła z wojny z silną grupą zmotywowanych współbraci i młodych ludzi, którzy obiecali dobrze. W 1946 r. Otworzył się dom Pekinu „Dom Madonny”, jak nazywał go pierwszy dyrektor Don Mario Acquistapace: najbiedniejszy dom w prowincji! Proroctwo Ks. Bosko spełniło się. Przełożeni myśleli, że nadszedł czas na podzielenie prac na dwie prowincje, jedną na północy w Szanghaju, a drugą na południu w Makau. Z drugiej strony Japonia widziała wszystkie lokalne powołania pożarte przez wojnę i musiała zaczynać od nowa. Tajlandia, obecnie uboga w personel z powodu licznych strat, znajdzie ducha, który odnowi się w nowych obecnościach.

Zamiast tego to Chiny znalazły się w burzy. Wraz z pojawieniem się Mao i proklamacją Republiki Ludowej Chińczycy „wstają”. Cudzoziemcy, imperialiści, misjonarze są wydaleni, a prace skonfiskowane: ludzie żądają prawa do zarządzania edukacją narodu. Kilku chińskich współbraci pozostało w Chinach, aby w miarę możliwości pozostać blisko młodych. Wkrótce zostaną uwięzieni, a niektórzy umrą w więzieniu, poświęcając swoje życie za lojalność wobec Papieża, ale nawet po tej tragedii narodziło się nowe życie. Dzieła salezjańskie rozwijały się nie tylko w Hongkongu, Makau, ale także na Tajwanie (1963) na rzecz uchodźców, ale pojawiły się nowe obecności w innych krajach Wschodu. [5]

W 1951 roku rozpoczął swoją obecność na Filipinach w dwóch szkołach: w Victorias (Negros) na południu oraz w Tarlac (Luzon) na północy; w 1958 r. prace filipińskie zostały oderwane od prowincji chińskiej, tworząc wiceprowincję, a następnie założoną jako prowincja w 1963 r. Po wielkim wzroście zawodowym w latach 70. i 80., w 1992 r. prowincja Filipińska została podzielona na dwie, jedna Na północ z siedzibą w Manili, a drugą na południu w Cebu. Filipinom powierzono również prace w Timorze Wschodnim (1975-1998) i Indonezji (1985-1998). Wreszcie misja w Pakistanie (1998) została powierzona Prowincji Filipin Południowych.

Od 1952 r. Wzrosła również misja w Wietnamie. Po pierwszej obecności w Hanoi z Donem Francisem Dupontem, który zginął w czasie wojny (+1945), wyzdrowiał w 1952 r. U Don Andreja Majcena. W 1974 r. Utworzono delegaturę, którą w 1984 r. Wzniesiono jako wiceprowincję. Współbracia podążali za exodusem na południe od ludu podzielonego na dwie części. Żyli 15 lat izolacji (1975-1990), z których wyszli zubożali, ale byli bardzo zmotywowani. W 1999 r. Utworzono prowincję, której nowej misji w Mongolii powierzono w 2001 r.

Obecność salezjańska w Korei Południowej rozpoczęła się w 1954 r., Kiedy to Don Archimede Martelli, który założył pierwszą pracę w Kwangju, został wysłany do Korei z Korei. W 1972 r. Utworzono delegaturę, którą w 1984 r. Wzniesiono jako wiceprowincję, aw 1999 r. Prowincję.

Dzieło salezjańskie w Timorze Wschodnim, po pierwszej próbie z Makau w latach 1927-1929, zostało wznowione przez Portugalię w 1946 r. Później, podczas trudnych lat inwazji indonezyjskiej (1975-1999), prace zostały powierzone Prowincja filipińska, a następnie przeprowadzka do prowincji Cebu w 1992 r., Kiedy to miała miejsce filia Filipin. W 1998 r. Wraz z rozmnożeniem współbraci i dzieł wzniesiono Wiceprowincję Indonezyjską Timor Wschód.

W ostatnich latach wzrastały nowe obecności z młodzieńczym wigorem, rozrastające się w różnych kierunkach, z zaangażowaniem charyzmatu Ks. Bosko w nowych środowiskach i pod presją odnowionego powołania misyjnego.

Od Tajlandii rozpoczęła się inicjatywa na rzecz Kambodży, począwszy od pomocy udzielonej uchodźcom z Khmerów w obozach dla uchodźców: pierwsza praca w Phnom Penh została otwarta w 1991 r. Pierwsze prace w Laosie rozpoczęły się podobnie w 2004 r., Całkowicie prowadzone przez naszych byłych studentów laotańskich, z pomocą współbraci z Bangkoku.

Ze swojej strony Japonia otworzyła trudną misję na Wyspach Salomona w Tetere w 1995 r. Od kwietnia 2005 r. Misja ta jest częścią nowej delegacji Papui Nowej Gwinei - Wysp Salomona.

Na Pacyfiku salezjanie przybyli do Australii w 1922 r. Rozpoczęły się dwie odważne inicjatywy z prowincji Australii. Pierwszy przyniósł charyzmat salezjański na Samoa w 1978 r., Co dało wiele owocnych zawodów, wraz z pracą nad szkoleniem lokalnych katechistów; druga sprowadziła salezjanów na Wyspy Fidżi, począwszy od 1999 roku.

Bosko przybył przed salezjanami

Na podstawie podkreślonej historii widzimy, jak minęło około 30 lat od otrzymania pierwszego zaproszenia do Chin (1874 - 1906), 60 lat przed przybyciem na Filipiny (1891 - 1951), 45 lat przed przybyciem do Korei ( 1909 - 1954), 26 lat, aby dotrzeć do Wietnamu (1926 - 1952), 20 lat, aby ostatecznie dotrzeć do Timoru Wschodniego (1927 - 1946). Przyczyny tych „opóźnień” wynikają po części z perypetii polityczno-społecznych, uprzedzeń niektórych władz kościelnych, trudności komunikowania się przez przyjaciół Ks. Bosko obecnych w Regionie z przełożonymi w Turynie. W rzeczywistości Święty Nauczyciel był czczony przez miejscowe duchowieństwo w wielu miejscach przed naszym przybyciem, począwszy od kanonizacji w 1934 roku.

Trzeba powiedzieć, jak w przypadku innych Regionów, że Ksiądz Bosko był znany w wielu krajach jeszcze przed przybyciem pierwszych salezjanów: pierwszych salezjanów współpracowników i ADMA, Stowarzyszenia Chłopców Don Bosco i szkół o nazwie Bosko (Filipiny), są jego biografie w lokalnym języku (Korea - Seul: Kyoh Hyang , 1934; Wietnam - Phat Diem: Luk Ly , 1937), są jego posągi w lokalnych Kościołach i seminariach (na przykład w Wietnamie , Seminarium Trung Linh - 1939), istnieją szkoły katolickie lub mniejsze seminaria założone w imieniu Ks. Bosko (jak w Indonezji, począwszy od lat 40. XX wieku).

W ostatnim czasie reakcja Zgromadzenia na otrzymane zaproszenia stała się szybsza, a czas między pierwszym zaproszeniem a przybyciem salezjanów został skrócony: 3 lata w Samoa (1978), 4 lata w Pakistanie (1998), 3 lat w Mongolii (2001). Rzeczywiście, w niektórych krajach początek misji salezjańskiej poprzedził naszą inicjatywę, podobnie jak w przypadku Indonezji (od Filipin - Timor w 1985 r.), Dla Kambodży (od Tajlandii w 1991 r.) Do Laosu (od Tajlandii w 2004 r. ), na Fidżi (z Australii w 1999 r.).

Misyjna Region

Region został pobłogosławiony obecnością wielkich misjonarzy, pionierów w niektórych krajach: mons. Luigi Versiglia (1881-1930), bpa Ignazio Canazei (+1946), ks. Carlo Braga (+1972), o. 1906-2002) w Chinach; Mons Vincenzo Cimatti (1883-1965) w Japonii; D. Andrej Majcen (1905-1999) w Wietnamie; D. Archimede Martelli (1916-1984) w Korei Południowej; Mons. Ernesto Coppo, Celestino Acerni (wstąpił w 1923 r., Pierwszy salezjanin na ziemi australijskiej, w Kimberley) i D. Joseph Ciantar (1893-1967) w Australii i wiele innych wybitnych osobistości.

Chciałbym również wspomnieć nazwiska salezjanów, pionierów w ostatnim okresie, „założycieli” w poszczególnych krajach regionu: D. José Carbonell w Indonezji; D. Valeriano Barbero w Papui Nowej Gwinei; Jose Ribeiro w Timorze Wschodnim (1946); Roberto Panetto i D. Walter Brigolin w Kambodży (Phnom Penh, 1991); D. Pedro Balcazar i Francesco Tanaka na Wyspach Salomona (Tetere, 1995); D. Pietro Zago i D. Hans Dopheide w Pakistanie (Lahore i Quetta, 1998); D. Julian Fox na Fidżi (1999); D. Carlo Villegas w Mongolii (Ulaanbataar, 2001).

 

3. Obecność salezjańska

Salezjanie

Współbracia obecni w tym czasie w Regionie [6] to 1257, z 60 nowicjuszami i 9 biskupami salezjańskimi. W ciągu ostatnich dwudziestu lat liczba współbraci w regionie wzrosła znacząco z 340 salezjanów, z nowymi rozszerzonymi obecnościami w ponad siedmiu krajach, z 50 nowymi wspólnotami. Istnieją pewne prowincje, które rosną regularnie (Północne i Południowe Filipiny, Korea); niektóre prowincje rozwijają się bardzo szybko (Wietnam i Timor Wschodni); niektórzy ponieśli spadek liczby współbraci w porównaniu z dwudziestoma laty (Australia, Chiny, Japonia, Tajlandia). Dziś misjonarze z zagranicy stanowią tylko 15% współbraci, a ich średni wiek wynosi 65 lat. Jednocześnie do 2006 r. Około 80 współbraci urodzonych w Regionie na misję ad gentes już odeszło, Wytrwałość zawodowa jest zgodna ze średnią światową, a 46% opuszcza zawód; zapis wytrwałości należy do Wietnamu, który miał tylko 5%, którzy opuścili Zgromadzenie po zawodzie. Większość współbraci mieszka i pracuje w dużych miastach, co wpływa na styl życia, gospodarkę, rodzaj odbiorców i rodzaj prac. Aż 353 współbraci, prawie jedna trzecia współbraci, znajduje się na różnych etapach formacji początkowej. Liczba Koadiutorów rośnie, dzięki zaangażowaniu w promocję zawodową przez wszystkie prowincje: współbracia koadiutorów w regionie są obecni w 201, z czego 47 z ślubami czasowymi.

Życie wspólnotowe

Większość społeczności w regionie, jak już wspomniałem, znajduje się w dużych miastach. Znaczna liczba społeczności w niektórych prowincjach jest więc skorelowana z etapami formacji, co wpływa na dobrą jakość życia. Jak potwierdził kardynał Giuseppe Zen z Hongkongu, najważniejszym wkładem charyzmatu salezjańskiego w kulturę regionu jest świadectwo ducha rodzinnego, co sprawia, że ​​zarówno osoba Ks. Bosko, jak i nasze Zgromadzenie są bardzo atrakcyjne. Zawsze jest większa świadomość znaczenia wspólnoty, jej świadectwa ewangelizacji i wzrostu zawodowego.

Liczba wspólnot salezjańskich w ciągu ostatnich dwudziestu lat znacznie wzrosła. W 1986 r. W regionie było 76 kanonicznie wzniesionych wspólnot; wzrosły do ​​106 w 1996 r. i osiągnęły 130 w 2006 r. Istnieje 30 innych obecności, jeszcze nie ustanowionych kanonicznie, głównie na obszarach misji (Pakistan, Mongolia, Kambodża, Tajlandia, Filipiny, Indonezja, Wietnam).

Rodzaj obecności i dzieła salezjańskie

Ministerstwo Młodzieży

Podobnie jak w całym Kościele Azji - Oceanii strategiczne struktury edukacyjne (szkoły akademickie i ośrodki szkolenia zawodowego) mają strategiczne znaczenie. W niektórych obszarach inną typową cechą są prace o charakterze społecznym, które stanowią bardzo ważną pomoc dla ubogich młodych ludzi.

Z tego powodu większość współbraci angażuje się w sektor szkolny . Jest 282 szkół, które opiekują się 100,900 uczniów, 350 salezjanów i 4200 świeckich współpracowników, w większości nie-chrześcijan. Od małych szkół parafialnych Timoru Wschodniego po duże szkoły z tysiącami uczniów w Tajlandii, edukacja formalna jest polem, na którym należy uprzywilejować wielkie możliwości bycia obecnym w świecie kultury w społeczeństwach wciąż dalekich od Ewangelii. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niektóre instytuty uniwersytetu salezjańskiego na Filipinach, w Papui Nowej Gwinei, również się rozrosły, nie wspominając o pierwszej politechnice w Tokio - Ikuei (obecnie „Salesio Polytechnic”).

106 parafii, z licznymi stacjami misyjnymi i katolicką populacją liczącą około 876 000 osób, obsługuje 200 współbraci. Od dużych parafii w kręgach katolickich, z dziesiątkami stacji i tysiącami katolików po parafie - stacje misyjne w miejscach pierwszej ewangelizacji, z kilkudziesięcioma wiernymi, wnosimy wkład specyficznego stylu ewangelizacji do Kościołów lokalnych.

Istnieje 39 ośrodków kształcenia zawodowego , w których uczestniczy 10 262 uczniów, animowanych przez 151 współbraci. Jest to uprzywilejowane pole w rozwijających się środowiskach i miejscach pierwszej ewangelizacji, ponieważ odpowiadają one bezpośrednio na potrzeby ubogich młodych ludzi, wprowadzając ich w świat pracy poprzez solidne wykształcenie ludzkie, chrześcijańskie i zawodowe.

Różne prace edukacyjne są wspierane przez szkoły z internatem lub szkoły z internatem , w sumie 38 z 3,168 młodych ludzi mieszkających z nami 24/24 godziny. Internowani dają nam niezwykłe możliwości pogłębienia życia wiary młodych katolików, a jednocześnie przybliżają wielu młodym niekatolikom wiarę w sposób stopniowy i istotny. Wystarczy powiedzieć, że z tych środowisk najbardziej oddani i zaangażowani byli uczniowie wychodzą na naszą misję i do Rodziny Salezjańskiej.

Istnieje 60 Oratoriów - Centra Młodzieżowe, w których uczestniczy 16 000 chłopców / dziewcząt, zarządzanych przez 68 pełnoetatowych salezjanów. W rozwijających się regionach są setki dzieci i młodych ludzi, którzy uczęszczają na nasze boiska sportowe, są zadowoleni z gier oferowanych i motywowanych przez spokojne środowisko edukacyjne, które tam znajdują; w krajach rozwiniętych istnieją zajęcia pozalekcyjne wokół „edukacji medialnej”, grup społecznych i grup zaangażowanych w podróż wiary.

Salezjański ruch młodzieżowyistnieje on w bardzo różnych formach we wszystkich prowincjach, począwszy od grup zorganizowanych w naszych szkołach, aż po misyjny wolontariat, który niedawno rozwinął się w niektórych prowincjach. W krajach głównie katolickich, takich jak Filipiny i Timor Wschodni, na poziomie krajowym zaangażowanych jest kilka tysięcy młodych ludzi; w innych krajach zaangażowanie wyraża się w drodze grup, które zbierają się na niektóre salezjańskie święta, zwłaszcza na poziomie szkół lub salezjańskich parafii. Najpiękniejszym owocem jest z pewnością wolontariat misyjny: „Grupa wolontariuszy Don Bosco” z Japonii (1991), „Ruch pochodni” z Hongkongu (1995), Korea International Youth Volunteering (2002), Wolontariat misyjny Manili (2003), początkowy Międzynarodowy Wolontariat Australii (2006). Setki młodych ludzi, nawet niechrześcijanie wzięli udział w misji salezjańskiej; niektórzy rozpoczęli także podróż chrześcijańskiej inicjacji, a nawet podróży powołaniowej. Ruchy te, wraz z inicjatywami w regionie, stają się naturalnym pomostem między młodzieżą różnych narodów.

Region ma 31 różnych prac społecznych , które obsługują 3778 młodych ludzi. Jesteśmy blisko dzieci ulicy, młodych więźniów w reformatorach, małych dzieci hanzeatyckich, dzieci bez rodzin, z różnorodnymi odpowiedziami edukacyjnymi. Istnieje wiele domów rodzinnych (Korea, Japonia), całe „miasto chłopców” („Młodzi z ulic” w Engadine, Australia, „Boys Town” na Tajwanie, „Tuloy wiedzieć Don Bosco” w Manili, „Don Bosco Boys Town „W Cebu„ Bangsak ”w Tajlandii założył w pobliżu wyspy Phuket po strasznym tsunamiz 2004 r.); istnieje również regularna obsługa przestępczych chłopców (prowincje Korei i południowych Filipin) oraz służba dla młodych pracowników, zwłaszcza imigrantów, zarówno z zagranicy, jak i z kraju (Korea, prowincje, północne Filipiny, Japonia , Wietnam).

Do awansu zawodowego są 23 prace, aspirantyści różnych typów, z około 1057 młodych ludzi w procesie rozeznawania. Uwagę zawodową stanowi szczególna cecha naszej opieki duszpasterskiej w wielu prowincjach, która musi stawić czoła wielu wyzwaniom Kościoła, z niedoborem duchowieństwa i silnym środowiskiem diecezjalnym, gdzie widoczność męskiego życia religijnego nie jest łatwa. Energie spędzone w tej dziedzinie są godne podziwu w kilku prowincjach (Korea, Japonia, Tajlandia, Wietnam). Niewielu naszych współbraci pochodzi z rodzin mieszanych, katolickich, protestanckich, buddyjskich i muzułmańskich. W rzeczywistości są także współbracia, którzy poprosili o chrzest, aby móc podążać za Ks. Bosko.

Szkolenie

W dziedzinie szkolenia wstępnegooprócz 23 wyżej wymienionych aspirantów (nieletnich i majorów), w Regionie znajduje się 6 nowicjatów, 11 nowicjatów, 7 domów dla specyficznej formacji kapłanów i dom dla specyficznego szkolenia koadiutorów. Trzy domy formacyjne na Filipinach (nowicjat w Cebu-Lawaan, postnowicjat w Canlubang, specjalne szkolenie dla braci i kapłanów w Manili-Parañaque) są międzyprowincjalne. Istnieją tylko dwa salezjańskie ośrodki studiów dla postnowicjatu - Dalat (Wietnam) i Canlubang (północne Filipiny) - i dwa dla teologii - Xuan Hiep (Wietnam) i Manila-Parañaque (FIN). Pozostali w formacji uczęszczają do ośrodków studiów międzyreligijnych lub diecezjalnych z udziałem nauczycieli salezjańskich.

Jeśli chodzi o formację ciągłą, na poziomie osobistym następuje postęp w odpowiedzialności za własny rozwój zawodowy, wyrażony również w zobowiązaniu do opracowania i wdrożenia projektu życia osobistego.

W lokalnych społecznościach dzień wspólnoty jest coraz bardziej ceniony. Po KG25 sąsiednie społeczności często zbierają się na comiesięczne lub kwartalne rekolekcje razem. W celu utworzenia dyrektorów niektóre prowincje wydały miesięczne zeszyty (Filipiny Północne, Korea), a wszystkie prowincje próbują je realizować podczas swoich spotkań na poziomie prowincji. Reżyserzy rozwijają się w sztuce animowania społeczności, zarówno w aspekcie duchowym, jak i duszpasterskim. Na poziomie regionalnym możliwości szkoleniowe oferowane są co trzy lata od lat 90. z udziałem wszystkich prowincji.

Cztery regionalne kongresy Azji Wschodniej - Oceanii, które odbyły się od 1986 r., Zwiększyły wrażliwość na promocję i opiekę salezjańskiego brata. Ostatnie seminarium na ten temat w Kambodży (2006) było krokiem naprzód, angażującym wszystkie rady prowincjalne, wszystkich formatorów i promotorów zawodowych przez okres jednego roku.

Zaangażowanie misyjne i inkulturacja charyzmatu salezjańskiego

Region otrzymał około tysiąca misjonarzy w ciągu ostatnich stu lat. W latach 20. ubiegłego wieku istniała prawdziwa fala młodych misjonarzy, wyszkolonych na ziemiach misyjnych. Obecnie około 150 misjonarzy z zagranicy pracuje w regionie. Począwszy od lat sześćdziesiątych, miejscowi współbracia przejęli zarządzanie prowincjami. Teraz są to miejscowi współbracia, którzy udają się na misje ad gentes , poza i wewnątrz regionu. Do tej pory zostało około stu. Największa liczba została wysłana z Filipin (75), następnie z Wietnamu (25), z Korei (9), z Timoru Wschodniego (6), z Japonii (5), z Australii (4).

Jak prawie wszyscy współbracia urodzeni w kręgach mniejszości chrześcijańskiej, ich duch misyjny w ogóle, a zwłaszcza przekonanie o byciu misjonarzami młodzieży, jest bardzo ważne. Mówi się już, że wiele rodzin naszych współbraci nie jest katolikami, a większość młodych ludzi, których spotykamy w naszych środowiskach, jest także różnych religii. Następnie słowami FABC możemy mówić o wzroście sumienia misyjnego „ inter gentes” , które bardzo dobrze wyraża rzeczywistą sytuację większości salezjanów. Nadal istnieje pięć krajów, które potrzebują wzmocnienia obecności salezjańskiej: Papua Nowa Gwinea, Wyspy Salomona, Mongolia, Pakistan i Kambodża. [7]

Zgromadzenie patrzy na Chiny z sercem i wiarą Ks. Bosko, ale na razie musi ograniczyć się do oferowania mniej lub bardziej ciągłych usług w zakresie pomocy ubogim lub chorym, usług zgodnych z prawem lub polityką kraju, które nie pozwalają na obecność i działalność instytutów zakonnych, zwłaszcza w dziedzinie edukacji lub religii.

Komunikacja społeczna

Począwszy od skromnych początków Biuletynu Salezjańskiego w poszczególnych krajach, wysiłki komunikacyjne wzrosły, obejmując niektórych wydawców ( Don Bosco Sha w Tokio, wydawców salezjańskich w Manili, Vox Amica w Hong Kongu, Don Bosco Media w Seulu), które przyczyniają się do wzrostu Rodziny Salezjańskiej i ewangelizacji. Zaangażowanie w świat audiowizualny, Internet , edukacja medialna w naszych Oratoriach - Centra Młodzieżowe rosną . Ostatnio pojawiły się także dwie stacje radiowe: w Banpong w Tajlandii i Tetere na Wyspach Salomona.

Obecnie w prawie każdej prowincji Biuletyn Salezjański znajduje się w języku lokalnym, a wszystkie dziewięć prowincji ma biuletyn prowincjalny, niektóre w formie cyfrowej. Wśród współbraci wiadomości tekstowe służą do terminowej i ekonomicznej komunikacji.

Szczególnie wskazującym faktem jest wybór dziewięciu prowincji do przyjęcia języka angielskiego jako języka komunikacji, co oznacza stopniowe zaangażowanie wszystkich współbraci w zdobycie praktycznej znajomości języka angielskiego. Region posiada regionalną sieć wiadomości salezjańskich, uruchomioną w 1997 roku po regionalnym spotkaniu Delegatów Komunikacji Społecznej, link AustraLasia . Wydawca mieszka w Rzymie, jest związany z dziesiątkami korespondentów we wszystkich prowincjach i oferuje codzienne wiadomości od całej Rodziny Salezjańskiej. Sieć ta jest wzmocniona poprzez przygotowanie, po wizycie generalnej w 2005 r., Nowej regionalnej strony BOSCONET ( www.bosconet.aust.com ), która oferuje zasoby salezjańskie w języku angielskim.

Rodzina salezjańska

Animacja Rodziny Salezjańskiej i synergia między różnymi grupami to jedna z mocnych stron Regionu. Ponad 1150 CMW, istnieją cztery inne kongregacje żeńskie urodzone w kontekście misyjnym: 1040 „Sióstr Miłosierdzia Miyazaki”, założonych przez Mons. Vincenzo Cimatti i D. Antonio Cavoli; 96 „Służebnice Niepokalanego Serca Maryi” założone przez bpa Gaetano Pasottiego; 25 „Siostry Zwiastowania Pańskiego”, Zgromadzenie zrodzone z umysłu i serca biskupa Luigiego Versiglii, założone przez biskupa Ignazio Canazei; oraz 65 „Córek Królestwa Maryi Niepokalanej”, założonych przez D. Carlo della Torre.

Wśród innych konsekrowanych grup Rodziny Salezjańskiej znajduje się Zgromadzenie Św. Michała Archanioła (6 członków w Papui Nowej Gwinei, Australia) i dwa świeckie Instytuty: Wolontariusze Ks. Bosko (VDB), liczący 132 członków, rozpoczęli działalność w Makau w 1969 r. I obecni teraz we wszystkich prowincjach; a wolontariusze z Don Bosco (CDB), z 3 członkami, rozpoczęli działalność w 2000 r. w Korei.

Wśród grup świeckich wyróżnia się Stowarzyszenie Salezjanów Współpracowników, które rośnie zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym, również dzięki regularnym kongresom regionalnym rozpoczętym w 1993 r. Obecnie w 120 centrach pracuje 2025 Współpracowników, z wieloma aspirującymi młodymi ludźmi, którym towarzyszą Delegaci SDB i FMA. Byli wychowankowie Ks. Bosko są organizowani we wszystkich prowincjach i spotykają się na szczeblu regionalnym co 4 lata. Ich wkład w misję salezjańską różni się w zależności od miejsca; znajdujemy ich bardzo obecnych wśród naszych świeckich współpracowników w szkołach i parafiach, zaangażowanych w Kościół lokalny, ale także obecnych wśród duchowieństwa diecezjalnego iw miejscach odpowiedzialności społeczno-politycznej.

Salezjańska Rada Rodziny działa bardzo dobrze we wszystkich prowincjach, a synergia przynosi znaczne owoce apostolskie, wzrost ducha salezjańskiego. Dni duchowości we wszystkich Inspektoriach i Ćwiczeniach Duchowych Rodziny (Północne Filipiny) są okazją do wzajemnego poznania się i skuteczniejszego działania na rzecz młodzieży.

Niektóre prace są częściowo lub całkowicie powierzone członkom Rodziny Salezjańskiej, takich jak VDB, Damas Salesianas, Salezjanie Współpracownicy (prace społeczne w Tajlandii, domy rekolekcyjne dla młodzieży na Filipinach, ośrodek po szkole w Hongkongu Kong, kierunek niektórych szkół salezjańskich).

Gospodarka - solidarność

Biorąc pod uwagę różnorodność sytuacji, dla dobrego funkcjonowania nasze prace stanowią wielką atrakcję dla dobroczyńców i władz lokalnych, nawet w środowiskach niechrześcijańskich. Istnieje wiele miejsc potrzebujących pomocy zewnętrznej, na które starają się odpowiedzieć skromne biura misyjne, biura projektowe i biura rozwoju (zlokalizowane w prowincjach Australii, Chin, Japonii, Korei i północnych Filipin).

Solidarność prowincji rośnie wszędzie, podobnie jak profesjonalizm w zarządzaniu administracyjnym, z regularnymi budżetami prewencyjnymi prowincji. Wzrasta też regionalna solidarność, a nie tylko po to, by stawić czoła katastrofom naturalnym (pomyśl o wybuchu wulkanu w Bacolor w północnych Filipinach w 1995 r., Który zakopał szkołę z aspirantatem i tsunami - w w południowej Tajlandii - w 2004 r.), ale także na rozwój niektórych prac (na przykład budowa nowego nowicjatu w Wietnamie w 2006 r.) lub wsparcie dla tych prowincji, które mają wiele powołań i niewiele środków ekonomicznych.

Salezjańska Świątobliwość

Charyzmat salezjański został w niektórych miejscach wszczepiony przez wielkich osobistości salezjańskich, z których niektóre zostały już oficjalnie uznane za świętość lub bohaterstwo cnót: San Luigi Versiglia i San Callisto Caravario, protomęczennicy Zgromadzenia w Chinach; Czcigodny Vincenzo Cimatti w Japonii; ks. Carlo della Torre w Tajlandii i ks. Andreja Majcena w Wietnamie Trwa proces beatyfikacji i kanonizacji. Wśród męczenników w Chinach nadejścia komunizmu pamiętamy o Ch. Pietro Yeh, kapłanach Don Giuseppe Fu i Don Simone Leungu oraz koadiutorze Gerolamo Yipie, męczenniku organizacji charytatywnej w obozie. Salezjańska duchowość misyjna tych współbraci wyraża się w atrakcyjnej prostocie i głębi. Pamiętamy tylko motto duchownego Pietro Yeh (+1953):Wszystko dla Jezusa, Jezusa dla wszystkich !

Nie mogę oprzeć się pokusie podkreślenia postaci czcigodnego Vincenzo Cimatti (1879-1965). O. Renato Ziggiotti, V Następca Ks. Bosko i uczeń Ks. Cimattiego, pozostawił nam to świadectwo: „Dla mnie, prałat Cimatti jest najbardziej kompletnym salezjaninem, jakiego znałem dla pobożności, zdolności, ducha braterstwa, ojcostwa, sztuki zdobywcy dusz. Był wychowawcą, a nie profesorem pedagogiki, niezwykle wszechstronnym i bardzo sympatycznym, prawdziwą kopią św. Jana Bosko ”. Odwiedzając „Muzeum Cimatti” w Tokio-Chofu, od razu zdajemy sobie sprawę z charyzmatycznego bogactwa „Don Bosco of Japan”: istnieje ponad 900 kompozycji muzycznych, 6.150 liter, ponad 10.000 oryginalnych zdjęć, setki artykułów, książki filozofia, duchowość, rolnictwo i nauki przyrodnicze. Wszystko po to, aby szerzyć Ewangelię w najtrudniejszych miejscach ewangelizacji. Jego pasja do tworzenia Systemu Prewencyjnego działa w szkołach, w badaniach zawodowych, w osobistej obecności młodych salezjanów w czasach zabawy i pracy została przekazana nowym pokoleniom salezjanów i miejscowych świeckich. Jezus Chrystus wraz z imieniem Ks. Bosko został rozpowszechniony dzięki setkom jego koncertów muzycznych w Japonii, Korei i Chinach. Zarówno jako formator w Turynie, jako szef wyprawy misyjnej, jak i wikariusz apostolski, inspektor, dyrektor domu formacyjnego, zawsze wyróżniał się dobrocią salezjańską. w osobistej obecności wśród młodych salezjanów w czasach zabawy i pracy zostało przekazane nowym pokoleniom salezjanów i miejscowych świeckich. Jezus Chrystus wraz z imieniem Ks. Bosko został rozpowszechniony dzięki setkom jego koncertów muzycznych w Japonii, Korei i Chinach. Zarówno jako formator w Turynie, jako szef wyprawy misyjnej, jak i wikariusz apostolski, inspektor, dyrektor domu formacyjnego, zawsze wyróżniał się dobrocią salezjańską. w osobistej obecności wśród młodych salezjanów w czasach zabawy i pracy zostało przekazane nowym pokoleniom salezjanów i miejscowych świeckich. Jezus Chrystus wraz z imieniem Ks. Bosko został rozpowszechniony dzięki setkom jego koncertów muzycznych w Japonii, Korei i Chinach. Zarówno jako formator w Turynie, jako szef wyprawy misyjnej, jak i wikariusz apostolski, inspektor, dyrektor domu formacyjnego, zawsze wyróżniał się dobrocią salezjańską.

 

4. Najważniejsze doświadczenia charyzmatyczne

Wszczepienie, zakorzenienie i inkulturacja charyzmatu salezjańskiego w młodych Kościołach Azji i Oceanii wymaga wielkiej cierpliwości, aby nasz duch i nasze działanie mogły być wiernie wyrażone w lokalnych kulturach. Jest to wielkie wyzwanie, które wymaga wiedzy i miłości, zarówno w odniesieniu do własnej kultury, jak iw odniesieniu do Ks. Bosko i Zgromadzenia. W tej ważnej pracy, przeprowadzonej z optymizmem i odwagą, podjęto wysiłek, aby udostępnić wszystkie źródła salezjańskie i przetłumaczyć listy Przełożonego Generalnego na siedem głównych języków regionu: chiński, japoński, tajski, koreański, wietnamski, indonezyjski i tetum. Istnieje pierwsze skrócone tłumaczenie wspomnień biograficznych w 5 tomach (Hong Kong, 2005). Najważniejszą rzeczą jest to, że wszystkie prowincje podejmują znaczne wysiłki, aby dowiedzieć się więcej o Księdzu Bosko i wcielić go we własne środowisko. Niektóre prowincje publikują czasopisma duchowości salezjańskiej w lokalnym języku (Japonia, Tajlandia) lub wysyłają współbraci na kursy salezjańskie w Rzymie lub Berkeley, USA. Ruch do powrotu do Ks. Bosko, do którego zaprasza nas list zwołujący KG26, wzbudził wielki entuzjazm i wzbudził interesujące inicjatywy, takie jak prowincjonalne lub regionalne seminaria, ćwiczenia duchowe na ten temat.

Dialog między kulturami, z którego pochodzą nasi współbracia i w którym oni pracują, wraz ze świadectwem Ewangelii Chrystusa przeżywanym w sprzedaży, przynosi dobre owoce. Nie ulega wątpliwości, że bliskość ludzi, bycie wśród młodzieży, styl edukacyjno-duszpasterski, który składa się ze współczucia, akceptacji, ducha rodzinnego, jakości religijnej i kulturowej, czynią nas atrakcyjnymi i, ogólnie, lubianymi przez Kościół lokalnego.

To piękne i ekscytujące znaleźć inkulturowane wyrażenia „Valdocco” w różnych miejscach regionu. Począwszy od Chin - Makau, Instytutu Salezjańskiego (1906) po Tajlandię - Banpong (1927) i Bangkoku - Ks. Bosko (1946), Japonii - Tokio, Suginami (1934), a następnie Chiny - Pekin (1946-1954), Australia - Sydney, Engadine (1947), Filipiny - Manila, Mandaluyong (1954), Filipiny - Visayas, Victorias (1952), Timor Wschodni - Fatumaca (1964), Korea Południowa - Seul, Dae Rim Dong (1963), Wietnam - Sajgon, GoVap (1963-1976), Papua Nowa Gwinea - Araimiri (1980), Samoa - Alafua (1980), Indonezja - Dżakarta, Sunter (1992) i inni.

Chcę teraz przedstawić kilka znaczących charyzmatycznych doświadczeń i wyborów, które mogłyby zainspirować współbraci w innych regionach.

W Australii nasi współbracia z wieloma świeckimi animują osiem szkół średnich od 1998 r. Zgodnie z „Kartą szkoły salezjańskiej”, opartą na kryterium oratoryjskim ( Konst. 40). Całe planowanie, animacja i weryfikacja są zjednoczone wokół tej wspólnej wizji i skutecznie dzielone przez wszystkich nauczycieli w naszych szkołach. W procesie kształtowania pogłębili to, co oznacza dla nich, że środowisko edukacyjne jest „domem, który wita, parafia ewangelizująca, szkoła, która rozpoczyna życie i dziedziniec, aby spotkać się jako przyjaciele i żyć w radości” ( koszt 40).

W prowincji chińskiej przygotowanie do stulecia obecności salezjańskiej (2001-2006) było animowane przez ruch prowincjalny w kierunku świętości salezjańskiej, aby odkryć na nowo Księdza Bosko wraz z 20 000 młodych ludzi i nauczycieli naszych szkół. Synergia Rodziny Salezjańskiej rozwinęła się wokół tego animującego jądra, które było w stanie dotrzeć do ubogiej młodzieży. Podczas obchodów 100-lecia odwiedziłem między innymi „Don Bosco Discovery Centre” w Hong Kongu, Tang King Po College, gdzie młodzi ludzie mogą spotkać się z Ks. Bosko na interaktywnej wystawie. Pośród wielu dzieł prowincji nie mogę zapomnieć o „Młodzieżowym zasięgu”, dużym ośrodku młodzieżowym otwartym 24 godziny na dobę, szczególnie dla młodych ludzi, którzy są narażeni na niebezpieczeństwa związane z ulicą Hongkong.

Na Filipinach obchody 50. rocznicy obecności salezjańskiej w 2001 r. Doprowadziły do ​​odważnego wyboru cięższej pracy dla biednych młodych ludzi, z których większość mieszka na wsi. Pojawiło się wiele obecności na obszarach wiejskich, zwłaszcza w ośrodkach kształcenia zawodowego dostosowanych do tego środowiska. Od 1994 r. Rada Rodziny Salezjańskiej w Manili może służyć jako wzór dla innych Inspektorii w zakresie stylu animacji. Przewodniczą mu kolejno różne grupy, ożywiające spotkania typu duchowego, formacyjnego i celebracyjnego, z pewnymi działaniami apostolskimi. Instytut Ks. Bosko Don Bosco rozwija się od 2002 r. W prowincji Cebu, do tej pory jedyny model formacji salezjańskiej w regionie, prowadzony przez świeckich dla świeckich i młodzieży. Nasi nowicjusze z Lawy są również zaangażowani w cotygodniowe sesje poświęcone wspomnieniom o wspomnieniach oratorium z trenerami i studentami CLAY Don Bosco .

Prowincja Japonii, zgodnie z najnowszym prowincjonalnym projektem operacyjnym, jest ukierunkowany na młodych ludzi zagrożonych i klasę popularną, której japońskie społeczeństwo nie jest w stanie przyswoić. Są to młodzi i migrujący pracownicy, głównie katolicy, ale nie tylko. Dwie parafie Yamato i Hamamatsu są modelem wielokulturowości w Kościele katolickim w Japonii. W tym samym środowisku oferują usługi ośmiu różnym grupom językowym imigrantów. Jednocześnie zaangażowanie powołaniowe jest kontynuowane z gorliwością w prowincji, wyjątkową w całym Kościele japońskim, jeśli weźmiemy pod uwagę, że liczba chrześcijan nie osiąga 1% populacji. Biblijne obozy szkolne, które rozpoczęły się w 1973 r. W Nojiriko, stały się prawdziwym punktem odniesienia dla naszych trzech aspirantów. Teraz mamy około 50 aspirantów w Yokohamie, Yokkaichi i Chofu,

Jedyna Wiceprowincja Regionu, Indonezja - Timor Wschodni , cieszyła się cudownym rozwojem zawodowym w ciągu ostatnich dwudziestu lat, co zwiększyło ją z 19 do 170 współbraci, wraz z otwarciem wielu struktur formacyjnych. Nawet po dwudziestu latach obecności w Indonezji mamy już ponad 50 rodzimych współbraci, którzy wykonują delikatną pracę w największym muzułmańskim kraju na świecie. W Timorze Wschodnim, najbiedniejszym kraju w Azji, pomimo bardzo trudnej sytuacji, w jakiej się znajduje, charyzmat rośnie dzięki bliskości i wielkodusznemu oddaniu współbraci cierpiącym ludziom, zaangażowanym w ponowną ewangelizację i promocję człowieka.

Korea Południowa, jest prowincją, która od lat 70. silnie koncentruje się na misji dla ubogich i opuszczonych młodych ludzi, z licznymi domami rodzinnymi, zaangażowaniem w młodych przestępców i niektórymi ośrodkami kształcenia zawodowego. Nawet przy szybkich zmianach społeczno-kulturowych w kraju salezjanie są w stanie dostosować się do nowej sytuacji, aby przeprowadzić skuteczną misję dla tej grupy ubogich i marginalizowanych młodych ludzi. Formacja początkowa odbywa się na wszystkich etapach wraz z tymi młodymi ludźmi, których faworyzuje Ks. Bosko, aby móc żyć życiem konsekrowanym w interakcji z nimi. Koreańscy współbracia rozwinęli swoistą drogę ewangelizacji poprzez Ośrodki Młodzieżowe, w których uczestniczyły tysiące uczniów szkół państwowych w ciągu roku oraz inni z setek parafii diecezjalnych dynamicznego Kościoła koreańskiego. Zwracamy również uwagę na żywotność Salezjanów Współpracowników, dzięki dobrej formacji inkulturacyjnej i apostolatowi przeprowadzonemu wraz z salezjanami w dziełach dla młodych ludzi w trudnej sytuacji. Prowincja prowadzi również misyjne zaangażowanie w północno-wschodniej Azji na wyraźne zaproszenie ks. Egidio Viganò; 10 misjonarzy odeszło w ciągu ostatnich dziesięciu latad gentes w różnych częściach świata.

Prowincja Tajlandia jest numerycznie najmniejsza w regionie. Niemniej salezjanie w Tajlandii są pierwszymi zgromadzeniami zakonnymi. Jedną z najlepszych możliwości bycia obecnym wśród młodzieży buddyjskiej jest wiele naszych szkół, w których oferujemy usługę dla 21 000 uczniów. Szkoły są bardzo doceniane, a nasi wychowankowie buddyjscy przynoszą swoje uczucia Ks. Bosko w społeczeństwie. Dzięki byłym wychowankom wielka Rodzina Salezjańska jest również zjednoczona i ożywiona. Ekspansja w sąsiednich krajach Kambodży i Laosu pokazuje salezjańskiego ducha misyjnego, z cenną pomocą naszych byłych wychowanków, nauczycieli i wychowawców.

Wietnam jest najliczniejsza i dynamiczny Prowincja regionu, z żarliwego ducha misyjnego, zarówno w kraju jak i za granicą. W ciągu ostatnich czterech lat Prowincja przekazała prawie 30 współbraciom misjonarzy ad gentes, Prowincja wyróżniła się następnie szczególnym zapałem w promowaniu kapilar zawodowych, z dobrze przygotowanymi cotygodniowymi spotkaniami, szczególnie towarzyszącymi wzrostowi wiary studentów. Promocja salezjańskiego brata znajduje również swój sens w Wietnamie. Konieczne jest podkreślenie wyjątkowego świadectwa po 1975 r., Aby ożywić charyzmat salezjański pomimo utraty wszystkich instytucji edukacyjnych. Poza 25 parafiami, które pomogły nam przetrwać w trudnych czasach, w ostatnim czasie rozwinęły się różne ośrodki szkolenia zawodowego, bardzo dobrze oceniane zarówno przez rząd, jak i przez ludzi. Wszystko to sprawia, że ​​ta jedna z salezjańskich prowincji świata ma bardziej charyzmatyczną żywotność.

Wreszcie jest delegacja Papui Nowej Gwinei i Wysp Salomona . Misja odbywa się w ubogich miejscach, gdzie mieszka większość chrześcijan, ale potrzebuje ewangelizacji i edukacji młodych ludzi oraz promocji społecznej.

 

5. Niektóre wyzwania

Biorąc pod uwagę wielokulturowy i wieloreligijny kontekst życia salezjańskiego w Regionie oraz specyficzny wkład, jaki nasz charyzmat i nasza misja mają do zaoferowania krajom, w których jesteśmy, oto wyzwania, którym musimy sprostać:

O. W wymiarze duchowo-charyzmatycznym podkreślamy trzy główne wyzwania:

  • na poziomie kulturowym : ryzyko sekularyzmu i materializmu w środowisku wrażliwym na rzeczywistość religijną i wymagającym nie tylko służby społecznej, ale także świadectwa głębokiego doświadczenia Boga;
  • na poziomie osobistym : pokusa poszukiwania „statusu społecznego”, który uprzywilejowuje profesjonalizm, redukując życie salezjańskie bardziej do „stanu życia” niż do „projektu życia ewangelicznego”;
  • na poziomie instytucjonalnym : słabe i tylko formalne poczucie przynależności do Zgromadzenia i trzymanie się jego wskazówek, co przejawia się między innymi w słabości formacji początkowej, ze względu na niepewność warunków formacyjnych i niedostatek placówek salezjańskich oraz w niezadowalającym założeniu i zastosowaniu modelu duszpasterskiego Zgromadzenia.

Te wyzwania mówią nam, że potrzebujemy salezjańskiego życia o intensywnych MYSTYKACH .

B. W wymiarze ewangelizacyjno-duszpasterskim zauważamy trzy główne wyzwania:

  • na poziomie kulturowym : tendencja do indywidualizmu, wyrażająca się brakiem odwagi w stawianiu czoła trudnościom wynikającym z sytuacji mniejszości wśród niechrześcijan, zwłaszcza w kontekście konfucjańskim - buddyjskim;
  • na poziomie osobistym : przesadny aktywizm, który może uczynić nas świeckimi profesjonalistami, a nie osobami konsekrowanymi, a także niewielkim przygotowaniem do dialogu międzyreligijnego i międzykulturowego;
  • na poziomie instytucjonalnym : opór w reagowaniu na zmiany stylu życia i pracy, aby był bardziej znaczący i skuteczny oraz by być bliżej i służyć biednej młodzieży.

Wyzwania te stoją przed salezjańską misją przeżywaną jako SŁUŻBA .

C. W wymiarze życia religijnego i wspólnotowego zauważamy trzy główne wyzwania:

  • na poziomie kulturowym : brak inkulturowanego, wspólnego i wspólnego modelu życia konsekrowanego oraz trudność w wyrażaniu naszej konsekracji zakonnej z bardziej widocznym i wiarygodnym świadectwem Ewangelii, ze świadomością powołania do uświadomienia sobie silnego wpływu kulturowego Wiara chrześcijańska;
  • na poziomie osobistym : pokusa, by żyć w sposób, który nie czyni naszej tożsamości chrześcijańskiej i konsekrowanej widoczną, uzasadniając elementy kulturowe, które nie są dostosowane do salezjańskiego projektu życia;
  • na poziomie instytucjonalnym : pilna potrzeba ponownego wymiarowania prac w niektórych prowincjach, aby zagwarantować doświadczenie życia wspólnotowego i nadać jakość propozycji edukacyjno-duszpasterskiej.

Te wyzwania mówią nam o potrzebie odzyskania salezjańskiego życia pełnego Proroctwa .

D. W działalności regionalnej identyfikujemy dwa główne wyzwania:

  • na poziomie koordynacji regionalnej : izolacja niektórych obecności, odległości geograficznych, języków, różnic społecznych, kulturowych, kościelnych, zawodowych, które utrudniają osiągnięcie bardziej skutecznego, głębokiego i operacyjnego poziomu wymiany;
  • na poziomie animacji regionalnej : brak ośrodka regionalnego, który jest elementem integracji, koordynacji i napędu Prowincji w różnych dziedzinach życia i misji salezjańskiej: formacja, duszpasterstwo młodzieży, rodzina salezjańska, komunikacja społeczna, misje, gospodarka.

Te wyzwania prowadzą nas do wiary w wartość SYNERGY .

Możemy podsumować wszystkie wyzwania związane z potrzebą zbudowania i przeżycia prawdziwie misyjnej i inkulturowanej duchowości salezjańskiej, która pomaga nam

  • aby uniknąć niebezpieczeństwa aktywizmu klasy średniej, braku tożsamości charyzmatycznej;
  • przezwyciężać dychotomię między życiem a wiarą, między byciem a czynem, między radami ewangelicznymi - misją - życiem wspólnotowym;
  • dać bardziej wcieloną twarz Księdzu Bosko w Azji Wschodniej - Oceanii.

W tym momencie nie mogę, wśród wielu salezjanów o doskonałej jakości, nie wspomnieć o dwóch rodzimych współbraciach, którzy byli w stanie wcielić się w Ks. Bosko, towarzysząc swoim ludziom w bardzo trudnych czasach, będąc pewnymi przewodnikami dla nich. Nawiązuję do kardynała Giuseppe Zen Ze-kiuna, biskupa Hongkongu, który został mianowany kardynałem, gdy salezjańska obecność w tym regionie Azji Wschodniej i Oceanii obchodziła setną rocznicę, a biskup Carlos Ximenes Belo, laureat Pokojowej Nagrody Nobla za jego rola na rzecz sprawdzonego kraju Timoru Wschodniego Fakt, że Bóg dał świętym, męczennikom, założycielom, wspaniałym pedagogom i wielkim biskupom Zgromadzenie, jest najlepszą gwarancją marzenia o bardziej azjatyckim obliczu Księdza Bosko.

 

Wniosek - „Jestem zawsze blisko ciebie”

Geograficznie najdalsze miejsce z Rzymu znajduje się w regionie Azji Wschodniej i Oceanii. Udało mi się tego doświadczyć podczas mojej podróży do Australii i Samoa w 2004 r. Pierwszy dyrektor Samoańskiego pochodzenia, który nie był obecny w czasie mojej wizyty, wyraził swoje marzenie w maju 2006 r .: «Chciałbym odwiedzić święte miejsca Ks. Bosko i chciałbym osobiście spotkać się z Przełożonym Generalnym przynajmniej raz w życiu ».

Niektórzy współbracia z regionu pielgrzymowali do miejsc salezjańskich, inni starali się zbliżyć do Księdza Bosko w lokalnych językach i kulturach.

Jako następca Księdza Bosko mogłem już odwiedzić wszystkie prowincje regionu (w kwietniu tego roku, ostatnie, w Wietnamie) i spotkać osobiście wielu współbraci i dzieła. Przełożony Generalny nie był odwiedzany przez prowincję przez 24 lata. Są też miejsca, w których żaden Przełożony Generalny nigdy nie odszedł, takie jak Wyspy Salomona, Pakistan, Mongolia, Laos, Fidżi. Cóż, za pomocą tego listu pragnę wyrazić moją bliskość z wami, ale nie tylko, chcę również uczynić was bliskimi ze wszystkimi salezjanami na świecie.

„Bez Maryi Wspomożycielki my, salezjanie, jesteśmy niczym” była jedną z pięciu rad misyjnych w Chinach, podarowanych przez pierwszego salezjanina, biskupa Luigiego Versiglię, w 1920 roku.

Wiele Kościołów lokalnych w Azji Wschodniej i Oceanii czci Matkę Jezusa i Kościół jako pomoc chrześcijanom - jest patronką Australii, Chin, Wietnamu i Kościołów Oceanii. Aby nikogo nie wykluczyć, wiele wspólnot salezjańskich w regionie modli się codziennie, mówiąc: „Maryja, nasza pomoc, módl się za nami!” Jej obecność jest bardzo żywa. Chcę powierzyć jej przyszłość naszego Regionu, najbardziej oddalonego od korzeni w czasie, w przestrzeni, w kulturze, ale nie mniej lubianej, związanej z Księdzem Bosko i utożsamionej ze Zgromadzeniem.

Maryja Wspomożycielka, Nauczycielka Ks. Bosko, nadal prowadzi i błogosławi pokolenia współbraci dorastających w tym regionie.

Z miłością w Księdzu Bosko

Don Pascual Chávez Villanueva
Rettor Maggiore


[1] Zob. Animacja misyjna: pierwsze spotkanie delegatów prowincjalnych animacji misyjnej dla Azji i Australii , Bangalore - Indie, 7-11 października 1992 r., S. 103

[2]   Zob. Luciano Odorico, Ewangelizacja i dialog międzyreligijny w ewangelizacji i dialogu międzyreligijnym. Batulao (Filipiny ) 12-18 marca 1994, s. 47-64.

[3] Zob. P. Braido (opieka), Don Bosco Educatore, pisane i referencje, LAS Rome 1992, s. 438

[4] Por. MB X, 53; MB XV, 91; MB XVI, 385; MB XVII, 643-7, MB XVIII, 72-74.

[5] Na temat rozwoju obecności salezjańskiej i pracy w Chinach, patrz ostatnie badanie Carlo Socol, wezwanie misyjne Ks. Bosko i Chiny, w RRS n. 49, lipiec-grudzień 2006 r., S. 215-294

[6] Statystyki na dzień 31 grudnia 2006 r

[7] Zob. ACG 395, Zobowiązanie misyjne salezjanów Ks. Bosko dzisiaj , s. 64.

PREZENTACJA REGIONU AZJI EST - OCEANIA

Pobierz pełny tekst >>

1. Krótka globalna prezentacja regionu .
2. Jak przybył Ksiądz Bosko, a jego charyzmat wzrastał .
3. Prezentacja regionu z salezjańskiego punktu widzenia .
  Salezjanie.
Życie wspólnotowe.
Rodzaje obecności i dzieła salezjańskie: służba młodzieży
Formacja
Zaangażowanie misyjne i inkulturacja charyzmatu
Komunikacja społeczna
Salezjańska
ekonomia rodzinna -solidarność.
Salezjańska Świątobliwość .
4. Najważniejsze doświadczenia charyzmatyczne (w różnych prowincjach) .
5. Niektóre wyzwania .
Wnioski. „Zawsze jestem blisko ciebie”

Rzym, 25 lutego 2007
Święto Świętych Męczenników Luigi Versiglia i Callisto Caravario